Mimo że zimy nie ma, jeżeli chcemy wejść dobrze w grudzień, a więc w zimę, upieczmy coś odpowiedniego. Powinno być: rozgrzewająco, zdrowo, krzepiąco. Wymyśliłam muffiny o smaku piernika, z bakaliami i płatkami owsianymi. Jak wiadomo, płatki zapewniają dobre trawienie, mają także wapń, a to wszystko służy dzieciakom. Muffiny chyba wszystkie lubią, może te im zasmakują?…
Tag: ciasta
I egzotycznie, i swojsko
Egzotyczny obiad, swojski deser. Kombinacja w sam raz na pożegnanie się z listopadem. Żywe kolory obiadu mogą poprawić niejeden humor skwaszony brakiem słońca i wczesnym nadejściem zmroku. A gdy potem zjemy kawałek tradycyjnego ciasta, podanego do dobrej herbaty, dopełnimy przyjemności. Obiad jest lekki. Krewetki z owocami kaki (czyli persymony, czyli sharonu). Dodałam je i do…
Pochwała aromatu drożdży
Komu na świecie źle, komu zimno, kto nie może już włączać telewizora i portali internetowych z wiadomościami, niech, mimo braku słońca i chłodu, wyjdzie na spacer, a przed tym lub po tym – niech upiecze drożdżowe ciasto. Zapewne każdy, kto się nie boi wypieków, ma swój wypróbowany przepis. Ale gdyby ktoś nie miał, podaję mój:…
Na śniadanie lub na deser
Z przyjemnością wracam do wypiekania kolejnych wersji muffinów. A więc i do opisywania ich. Nie jestem biegła w słodkich wypiekach. Ale muffiny potrafi zrobić każdy, kto chce. I ma dużą szanse, że się będzie nimi cieszył. Nawet jeżeli nie będą wyglądać jak z obrazka, powinny wyjść smaczne. Dzisiaj u nas będą jogurtowo-ananasowe. I nie tylko, bo…
Muffiny wracają
Przez całe lato produkcja muffinów u mnie zamarła. Mimociepłych dni, ranki mamy już chłodne. Liście żółkną i brązowieją. W parkupachnie jesienią. Zachciało się ciasta! Wypieki nie są moją mocną stroną. Ale muffiny chyba udająsię zawsze. Nawet z zastosowaniem tego, co lubię: improwizacji. Wczorajzaszalałam. 375 g mąki pszennej pełnoziarnistej, 100 g brązowego cukru,2 płaskie łyżeczki…
89. wpis
Alina Kwapisz-Kulińska – 26/07/2011 2:02 Nie zapomniałam o „Krągłym roku” Iwaszkiewicza i kolejnym opisanym przez niego miesiącu. Po prostu czekałam na lipiec taki, jaki ona widział: pełen słońca, złotych kłosów, lip pachnących w upale. Chyba już się takiej pogody nie doczekamy. Może więc wspomnijmy, zanim się skończy tegoroczny, jaki może być lipiec (i na pewno…
68. wpis
Alina Kwapisz-Kulińska – 11/06/2011 7:25 Modne obecnie powieści kryminalne szwedzkich autorów, oprócz mrocznej atmosfery i wymyślnych zbrodni, opisują codzienne zwyczaje naszych sąsiadów zza Bałtyku. W przeczytanej przez mnie ostatnio książce Camilli Läckberg pt. „Ofiara losu” (użyłabym raczej liczby mnogiej, ofiara losu była niejedna) policjanci na okrągło zajadają się bułeczkami cynamonowymi. To przypomniało mi, że chyba…
47. wpis
Alina Kwapisz-Kulińska – 24/04/2011 12:52 Znalazłam! Szukałam jakiś czas, ale w końcu znalazłam książkę, w której przeczytałam przepis na pakowaniec. Oczywiście w dobie internetu nie trudno wpaść na informacje, co to jest. Ale chciałam, aby przepis pochodził z jakiegoś źródła. Oto ono: Kuchnia polska: niezbędny podręcznik dla kucharzy i gospodyń wiejskich i miejskich oraz poradnik…
45. wpis
Alina Kwapisz-Kulińska – 20/04/2011 12:22 Kto lubi, myśli o świętach. Ja lubię. Taka cezura w roku, rytuały, tradycja – zawsze mnie radują. Przy tym świąteczne menu opracowuję z potrzeby serca, nie z musu. Dlatego nawet przedświąteczne zmęczenie jest mi miłe. Gdyby była to męka, wolałabym zrezygnować z działań okołoświątecznych. Na specjalne życzenie podaję przepis na…
22. wpis
Alina Kwapisz-Kulińska – 21/02/2011 11:36 Lubię Iwaszkiewicza. Nieodmiennie. „Sławę i chwałę” czytam co kilka lat, wciąż odnajdując w niej coś nowego. Szkoda, że jej uekranowienia nie były dotąd ani razu udane. A przecież solidny serial, z dobrymi aktorami, mógłby dorównywać klasycznym brytyjskim produkcjom. Poezje też lubię. Jest tomik Iwaszkiewicza pt. „Krągły rok”. Z 1967 (to…