Deser włoski z akcentem polskim

Upragniona burza schłodziła powietrze. Może więc zaszalejmy w kuchni? Nie, nie zachęcam do stania przy garach i rozpalonym piecyku. Zachęcam do sporządzenia deseru – takiego bez gotowania i bez pieczenia. Przyrządza się ze znanego już u nas i bardzo lubianego włoskiego sera mascarpone. To moja wariacja na temat tiramisu. O nazwie deseru (znaczy: „podtrzymaj mnie”)…