Mocne trunki na gorąco

Dzisiaj bez ilustracji, bo przepisów, które podam, nie wypróbowałam. Kontynuują podjęty wczoraj opis napojów rozgrzewających. Tekst podpisany przez redaktora M. Ł. odnalazłam w „Ilustrowanym Kuryerze Codziennym”, a więc popularnym przed wojną krakowskim IKC-u, z roku 1936. Zachowuję jego przedwojenną pisownię:   …Fatalna aura pociąga za sobą łatwość zaziębiania się. W razie przemarznięcia, objawów dreszczy itp….