Jak ma być rocznica, to niech będzie. Osobiście niechętnie wracam do tych ponurych czasów. Ale przecież się je przeżyło. I były niczym w porównaniu z tym, co przeżyli, także jakoś przez nie przeszli, nasi rodzice i dziadkowie. Miałam dwójkę maluchów w domu, mieszkaliśmy na warszawskim Ursynowie, cierpieliśmy na wszystkie plagi dotykające cały kraj. Cóż. Trzeba…
Tag: stare gazety
Grudniowy Iwaszkiewicz
Kolejny wiersz z Iwaszkiewiczowskiego cyklu „Krągły rok”. Poeta poprzedza go cytatem z Byrona, w tłumaczeniu grudniowego jubilata, Adama Mickiewicza. Ten wiersz ten ma taki początek: Dwoiste życie nasze: sen ma świat udzielny Śród otchłani, nazwanych bytem i nicestwem, Nazwanych, lecz nieznanych, – sen ma świat udzielny, Z rzetelną władzą rządząc nad marnym królestwem. I to…
Historycznie: jak gotowano w czasach Wielkiego Kryzysu
Niektóre wspomnienia, w tym wydawane ostatnio pozycje książkowe, przedstawiają nie całkiem prawdziwy, wyidealizowany obraz dwudziestolecia międzywojennego. Że była „Adria” i znakomite restauracje lwowskie. Że w dworkach urządzano tradycyjne Święcone i Wilie, że pieczono makowce, a podczas polowania podawano w kociołkach myśliwski bigos. Że w restauracji Hirszelda podawano gęsie pipki, a do praskich spelunek czy „Retmana”…
Dynia od Podolanki
Na zamówienie przedstawicieli Koła Miłośników Dyni, podaję przepis ze znanej nam „Dobrej Gospodyni”. W roku 1904 pani podpisana Podolanka zaproponowała Otóż owe placyndy, czyli pierogi z banią alias harbuzem alias dynią to oryginalna potrawa bessarabska, bardzo smaczna. A robi się je tak: Zagnieść zwyczajne kruche ciasto, tj. na 1 funt mąki użyć pół funta masła,…
Pomarańcze na ostro
Ze znanej nam „Dobrej Gospodyni” do poniedziałkowego obiadu przyrządziłam coś specjalnego. A co, w powszednim dniu nie możemy zjeść czegoś niespodziewanie odświętnego czy egzotycznego? Możemy, no więc… Polubmy poniedziałki dzięki nowym smakom! Oto Do niej należy: obrać dwie pomarańcze, wybrać ziarnka, pokrajać w talarki, ułożyć do salaterki i dodać trochę siekanej cebuli. Następnie łyżkę oliwy,…
Dla dzieciaków z ziemniaków
Dzisiaj mało kto wie, poza badaczami literatury i to specjalizującymi się w dwudziestoleciu międzywojennym, a zwłaszcza w twórczości jednego z piszących wówczas poetów, kim był z zawodu i czym się zajmował Jan Sztaudynger. Znamy go z powojennej twórczości, kojarzymy na ogół – prawidłowo – z fraszkami pikantnymi (czyli kulinarnym terminem mówiąc pieprznymi). Tymczasem debiutował on…
Friedrich Schiller alkoholowy
W piśmie dla kobiet przeznaczonym z roku 1821, wydawanym przez Franciszka Salezego Dmochowskiego i Brunona Kicińskiego pod uroczym tytułem: „Wanda. Tygodnik polski, Płci pięknej i Literaturze poświęcony”, znajdziemy rozkoszny utwór opisujący napój idealny na jesienne chłody. To: Cztery żywioły, Złączone społy, Zmartwienia płoszą, Poją roskoszą; Wytłocz cytryny, Kwas ich jedyny. Często człowieka,…
Krakowska Grecja na Polesiu
Pobuszujmy jeszcze po roku 1981. Jak pamiętają dawni czytelnicy „Przekroju”, zamieszczał on sporo satyry. Zwykle „Jedno danie” redaktora Jana Kalkowskiego do humorystycznych nie należało, ale jak nazwać poniższy tekścik inaczej niż zabawnym? Kto pamięta tak dawny „P”, pamięta oczywiście także i stan zaopatrzenia w żywność z roku 1981. Nie było nic. A gdy coś „rzucano”,…
O grymaszeniu historycznie
Rok 1981. (O roku ów, chciałoby się westchnąć). Tygodnik „Stolica” przyniósł informację o ograniczeniu ukazywania się gazet codziennych do pięciu dni w tygodniu. Na dni sześć zasłużyły jedynie „Trybuna Ludu” i „Życie Warszawy”. To jednak była mała szkoda. Gorzej było z bazą żywnościową, że użyję ówczesnej nowomowy. Oto trzy znamienne notki z listopada 1981; język…
Co gotowali kucharze AD 1902
Warszawskie pismo „Dobra Gospodyni” ukazywało się u początku wieku XX. Rozpowszechniało wśród pań wiedzę i naukę w wielu tematach, głównie gospodarskich, ale nie tylko. Dyskretnie uczyło je postępowego stosunku do życia, propagowało dumę z kobiecości i, na ile było to możliwe, równouprawnienie z dominującym światem mężczyzn. Nie była to rewolucja w stosunkach damsko-męskich, ale krok…
Skarb ze starej gazety
Stare gazety zawierają niebywałe skarby. Różnej jakości, jak to gazety. I plewy, i ziarno. Oto w wyjątkowo ohydnym przedwojennym pisemku antysemickim (ONR jako żywo), znalazłam uroczy wierszyk o tematyce kulinarnej. Jego autorem był Mikołaj Biernacki, pisujący pod pseudonimem Rodoć. Był satyrykiem dziewiętnastowiecznym, poruszał się w obszarze obyczaju i, na ile to było możliwe wówczas, polityki….
Menu sprzed wojny żartobliwe
Satyryczne pismo „Mucha” ukazywało się od roku 1868 do 1952, oczywiście z przerwami na wojny, gdy uległo połączeniu z szacownym tygodnikiem satyrycznym „Szpilki”. Było najpierwmiesięcznikiem, potem przez lata tygodnikiem! Trudno uwierzyć, że przez wieki zapotrzebowanie na pisma satyryczne w naszym kraju nie słabło, ale nawet rosło. Wychodziło ich kilka i to w cyklu tygodniowym. Dzisiaj…