Kupujemy teraz czereśnie. Ale już niedługo amatorzy tych bardziej kwaskowych owoców będą się cieszyli ich smakiem i tym, co z nich można wyczarować. Na razie, jako przygrywka do rozpoczęcia sezonu na wiśnie, tekst z IKC z roku 1937. Dowiemy się z niego, jakie ich odmiany uprawiano w naszym kraju przed wojną. Kto ma sad i…
Tag: kuchnia francuska
Sałatka z Nicei
Postanowiłam, aby tego lata (pogoda wciąż jeszcze upalna, stąd więc u mnie już lato), raz w tygodniu podawać jakąś sałatkę. Taką obiadową, a więc solidniejszą. Tej, którą wybrałam na dziś, dawno nie robiłam. Jest jak wspomnienie wakacji na Lazurowym Wybrzeżu. Pasuje do bagietki, schłodzonego wina, do odpoczynku po zakupach lub po pracy. Jak każdą, tak…
O królestwie wina
Ten rok 1930 w „Bluszczu” był bardzo ciekawy kuchennie. Pani Elżbieta, czyli Elżbieta Kiewnarska, nie tylko podawała przeróżne przepisy kulinarne, ale także opisywała w sposób dla nas dzisiaj bardzo ciekawy kuchnie różnych krajów i narodów. Czytamy te opisy już jako historyczne. Możemy je porównać z tym, jak postrzegamy te same obyczaje, smaki, dekoracje, zestawy dań….
Duszone mięso z południa
Francuska potrawa regionalna z południa, ciesząca się uznaniem wśród smakoszy, to daube. Nie skryjemy tego na długo: to po prostu wołowina duszona, najlepiej w specjalnej brytfance, przeznaczonej do zapiekania w piekarniku. Ponieważ takiej nie mam, a i czasu szkoda, przyrządziłam nasze daube w szybkowarze. Kiedyś, gdy się skuszę na kilkugodzinne (nawet pięcio-) wypiekanie w piekarniku,…
Rozpieszczajmy się!
Niekiedy się chce czegoś specjalnego, odświętnego, wymyślnego. Nie zawsze, ale niekiedy ulegam takiemu pragnieniu (nikt nie jest doskonały). A ja uwielbiam wszystko co z morza. I ryby, i owoce morza, prawie wszystkie. Kto nie lubi – niech nie czyta. Mnie morze w każdej postaci poprawia humor. Jednym z moich ulubionych jego owoców są muszle św….
Kartofle na start
W dzisiejszym magazynie „Palce lizać” Kurt Scheller podaje kilka przepisów na dania z ziemniaków. Warto zaznajomić się z jego propozycjami. Nowych pomysłów nigdy nie za dużo. Fajnie postawić na stole coś innego niż banalne ziemniaki, choćby najpiękniej utłuczone, polane masełkiem i posypane natką. Do tego proponuję porcję wiedzy. Międzynarodowa kariera ziemniaków zaczęła się dopiero wtedy,…
W poszukiwaniu wieku dziewiętnastego
Mimo że wielki cykl Prousta ukazywał się w zasadzie już po I wojnie światowej, a pisany był od roku 1909, opowiada właściwie o wieku XIX. A kto czyta jeszcze Prousta? Na pewno ja. Niedawno na pewnym spotkaniu towarzyskim wzbudziłam tym wyznaniem, sama nie wiem, więcej zdumienia czy podziwu. Chyba zdumienia połączonego z niedowierzaniem. A ja…
99. wpis
Alina Kwapisz-Kulińska – 13/08/2011 12:49 Wypatrzyłam film sprzed lat, który lubię. Otóż kanał Kultura TVP przypomni w poniedziałek, w porze obiadowej, bardzo sympatyczny obraz z roku 1964 – „Parasolki z Cherbourga”. To rola Catherine Denevue, która była początkiem wielkiej kariery. To film niezwykle oryginalny, muzyczny tak dalece, że wszystkie kwestie są śpiewane, jak w operze….
92. wpis
Alina Kwapisz-Kulińska – 31/07/2011 3:39 Półmetek lata, a prawdziwego lata właściwie nie było. Czekają gdzieś wszystkie potrawy na upalne dni: chłodniki i inne zimne zupy, sałatki, owoce, lekkie tarty, placki, omlety, pierożki. No cóż, może sierpień będzie łaskawszy? Na razie trzeba sobie poprawiać nastrój (kto ma zły z powodu deszczów i braku słońca), jak potrafimy….
67. wpis
Alina Kwapisz-Kulińska – 09/06/2011 11:28 Chce się gotować w tak parne dni? Oczywiście, że nie. Przerzucamy się na chłodniki, surówki (no, chyba że popadliśmy w lęki typu „zarazy ogórkowo-kiełkowej”), owoce i lody. Ale i taka dieta może się znudzić. Gdy zapragniemy odmiany i jednak czegoś ciepłego, ugotujmy warzywa duszone. Idealnym rozwiązaniem, wynikającym z doświadczenia, dysponuje…
21. wpis
Alina Kwapisz-Kulińska – 19/02/2011 8:53 Weekendowa lekka lektura warta przelecenia, to kolejna z książek odkrywających przed ludźmi północy świat południa. Poprawi nastrój, pozwoli przetrwać atak lutowego mrozu. Takich pozycji jest sporo. Nasuwają się: zachwyt Prowansją (oczywiście u kanonicznego Petera Mayle’a) lub Toskanią (pokochały ją Amerykanki), czy poznawanie jednej z wysp greckich przez Szwedkę (mogłaby być…
14. wpis
Alina Kwapisz-Kulińska – 02/02/2011 6:20 Co kraj, to obyczaj. U nas z dzisiejszą datą jest związane święto Matki Boskiej Gromnicznej. Wywodzone przez niektórych od pogańskich obrzędów Festa Candelarum. W kościelną naturę tego święta, obchodzonego zwłaszcza na wsiach, nie wnikam (wiązało się z udziałem w specjalnej mszy i święceniem gromnic, chroniących domy przez cały rok). We…