Dusimy w malinach. Co? Mięso

Było tak: najpierw dostałam od Przyjaciela buteleczkę oregońskiego wina truskawkowego. Mniej więcej w tym samym czasie odnalazłam swój zeszycik z roku 1986 z przepisami pracowicie tłumaczonymi z jakiś niemieckich pism. Gdy zastanawiałam się więc, co począć z tą śliczną buteleczką wina – czy podać ją do deseru, czy spożytkować kulinarnie – przeczytałam przepis na interesujące…

Ryż starodawny

Z dawnych lektur pamiętałam tylko nazwę tego dania, czytałam o nim w jakiejś starej powieści czy wspomnieniach. To Risi bisi. Ryż z groszkiem. Zawsze się zastanawiałam, jak się go przyrządza. Wreszcie zaspokoiłam ciekawość. „Larousse gastronomique” przepisu na tę potrawę nie podaje, wspomina o niej jedynie przy kuchni włoskiej podając nazwę „risi e pisi”. Riso to…

Japonia na stole historycznym

Już wyjaśniam tytuł: zamieszczę gazetowy tekst z roku 1938, którego autor przybliżał naszym rodakom kuchnię japońską. Była dla nich bardzo egzotyczna i kompletnie nieznana. A w tych latach o Japonii mówiło się coraz więcej. Ekspansja tego kraju na Azję, pracowicie przeprowadzana w latach 30. XX wieku, rozbudziła zainteresowanie nim. Jakkolwiek sztuka japońska w Polsce jakoś…

Dzieci to lubią plus coś dla dorosłych

To, co znajome dzieci lubią, nazywają babeczkami, ale tak naprawdę to muffiny. Uwielbiają mieszać ciasto, dodawać owoce, nakładać do foremek, potem oglądać, jak się pieką, i wreszcie – jeść. Wyjeżdżając zabierają pudełeczko z wypiekiem, aby poczęstować rodziców, których z nimi nie było, i przyjaciół. O tym, że muffiny są proste do upieczenia i antytalentom do…

Jabłka na domowe przyjątko

W roku 1930 modna była bezapelacyjnie szczupła sylwetka. Pokazały się suknie przylegające do ciała jak druga skóra. Okrywały nie chude i płaskie jak deska chłopczyce, ale kobiety wysmukłe, jakkolwiek w stosownych miejscach zaokrąglone. Nadal potrzebowano więc wskazówek dietetycznych i różnych porad: jak tracić kilogramy odkładające się niepotrzebnie tu i tam. Od tego czasu do dziś niewiele…

Co ugotować w weekend, na pożegnanie wakacji

Niedługo wybieram się po zakupy. A przed nami weekend. Może wizyta rodziny, może spotkanie z przyjaciółmi. No i wakacje się kończą, ostatni dzień sierpnia o tym przypomina. Zastanawiając się nad tym, co warto ugotować, przypomniałam sobie zapisane niegdyś dawne propozycje z „Przekroju”. Jest rok 1960, redaktor odwiedził kilka krajów tzw. bratnich, inaczej zwanych „demoludami” (od…

O sałat zaprawianiu, z endywią w tle

Są niskokaloryczne i dlatego jada je każdy, kto się odchudza. Bogate w witaminy. Mają różne smaki. Oczyszczają i nawilżają organizm. Pasują do wszystkiego. Warto poznawać te nowe, wciąż jeszcze zbyt mało znane. Mogą być dodatkiem do potraw, mogą być całym daniem – same lub z licznymi dodatkowymi składnikami. Ostatnio kupiłam znakomitą, kędzierzawą, niezwykle dekoracyjną endywię….

Jesienna cukinia ze smakiem muszkatołowca

Kolejne warzywo, które smakuje najbardziej pod koniec lata. Ranki i wieczory chłodniejsze, dni coraz mniej słoneczne. Trudno. Kupmy sobie cukinie, im mniejsze, tym lepsze. Jędrniejsze i bez pestek. W moim zeszycie-trzydziestolatku wykryłam przepis na ciekawą tartę. Z gotowego ciasta francuskiego; wtedy marzyłam, aby takie było w sklepie! Dzisiaj tych ciast jest kilka rodzajów, róznych producentów,…

Papryka rządzi

Godzę się z nadejściem jesieni, bo kojarzy mi się z najsmaczniejszymi warzywami. Jednym z tych jesiennych – obok cukinii, dyni, dojrzałych pomidorów – jest papryka. Pamiętam czasy, gdy na polskich stołach jej nie było. Rodakom powoli przypominały o jej istnieniu wycieczki do Bułgarii, Rumunii czy na Węgry, a potem skąpy import. Przypominały, bo przed wojną, jakkolwiek…

Piękny kolor, pełnia owocowego smaku

Takie są morele. Bardzo je lubię. Nazywane były niekiedy (z rosyjskiego? z niemieckiego?) aprikozami. Ale Wojciech Wielądko, kucharz Stanisława Augusta, dał na nie przepis pod nazwą Konfitury z morel Konfitury z morel całych lub w pół krajanych podobnież sporządzisz jak ze śliwek. Także z gruszek jednakowo robić możesz. Tę konfiturę pan Wielądko przyrządzał przesmażając owoce…

Szaszłyki

Znów danie z mojego zeszytu z lat 80. z pracowicie spisanymi przepisami, które wtedy wydawały się ciekawe. Postanowiłam wszystkie wykonać. Oto danie obiadowe, które można wykonać na grillu, ale i w piekarniku. Pamiętam, że przed laty tę potrawę przygotowałam. Wydawała mi się bardzo elegancka, chociaż zamiast proponowanej w przepisie polędwicy zadowoliłam się wątróbkami drobiowymi, z…

Dziwne przepisy pani Lucyny

Dzisiaj zapraszam tych, którzy lubią czytać o ciekawostkach kulinarnych. Ja czytać lubię, nie zawsze jednak mam ochotę na odtwarzanie starych przepisów. Zwłaszcza wierne, bez modyfikacji. Do tego brakuje mi cierpliwości i staranności. Wymagają bowiem zwykle dokładnego wypełniania procedur, zachowania proporcji i wielkiej wprawy kulinarnej. Autorzy tych dawnych smakołyków nie podają na przykład tego, co dla…