Pasta na primo, secundo i tertio

dnia

Czyli obiad najszybszy z możliwych. Zamiast skomplikowanych dań pierwszych, drugich i trzecich podajemy tylko jedno, ale za to z treściwą sałatą. Kupujemy dobre, świeże ravioli, np. z ricottą i szpinakiem. Gotujemy zgodnie z przepisem. Przy czym warto nie ufać podanemu czasowi gotowania i sprawdzić gotowość do podania przed jego upływem. Dla mnie regułą jest gotowanie krócej niż napisano, niekiedy nawet o 3 minuty. Dlatego gotującą się pastę (każdą) warto sprawdzać, gdy podejrzewamy, że „dochodzi”. Po pewnym czasie zyskamy wyczucie, chociaż oczywiście czas zależy też od rodzaju ciasta. Ravioli podajemy con olio e aglio, czyli z dobrą oliwą i ząbkiem (a może lubimy więcej?) czosnku. Można podgrzać oliwę z czosnkiem (byle go nie spalić), wyjąć go i na patelnię dorzucić pastę, zamieszczać, aby pokryła się tłuszczem, po czym od razu podać. Ale ja ułatwiam sobie życie: gotuję tylko makaron (w tym wypadku ravioli). Gotowy, skrapiam w misce najlepszą oliwą jaką mam (daję także odrobinę wody z gotowania, co zapobiega sklejaniu się) i mieszam z przeciśniętym przez praskę ząbkiem, no, może dwoma, czosnku. Posypuję ziołami (bazylia, rozmaryn, oregano, co tam mamy świeżego, może być natka) oraz pieprzem z młynka grubo mielonym. Gdy mam ochotę na coś wyrazistszego w smaku, wkrajam do tego papryczkę pepperoni lub chili. Wtedy jest także pasta con peperoncino. Od razu do podania. Kto chce, na stole stawia tarty ser, najlepiej włoski typu parmezan.

Danie uzupełnia sałata mieszana: sama lub z pokrojonym w kostkę serem typu feta. Można podać ser kozi, a może wolimy kuleczki mozzarelli? Sałata może być każda, byle była świeża. Jeżeli stwierdzimy, że zwiędła, możemy szybko się poratować i namoczyć ją w zimnej wodzie. Nieco odżyje, ale to ostateczność. Zielenina powinna być świeża, wtedy jest pełna smaku i zdrowa.  Przyprawiamy ją także oliwą, ale już raczej bez czosnku, zwłaszcza gdy użyliśmy, tak jak ja to robię, surowego do naszych włoskich pierożków. No i oszczędnie z soleniem, jeśli użyliśmy sera tak słonego, jak feta. Natomiast kropla octu z białego wina lub cytryny dobrze zrobi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s