Było tak: najpierw dostałam od Przyjaciela buteleczkę oregońskiego wina truskawkowego. Mniej więcej w tym samym czasie odnalazłam swój zeszycik z roku 1986 z przepisami pracowicie tłumaczonymi z jakiś niemieckich pism. Gdy zastanawiałam się więc, co począć z tą śliczną buteleczką wina – czy podać ją do deseru, czy spożytkować kulinarnie – przeczytałam przepis na interesujące…
Tag: maliny
Owoce nowe i stare
Dawniej smak owoców kojarzył się z porą roku, dzisiaj smaki od pór roku się oderwały i fruwają swobodnie, bez ładu i składu. A smaki w dodatku nie takie, jak dawniej. Uboższe. Banalne. Mniej wyraziste. Może właśnie dlatego, że dostępne przez cały rok? Korzyścią z globalizacji – bo ona pospołu z postępami w biologii oraz uprawach…
Zimne zupy w gorącym czasie
Nie ma polskiej książki kucharskiej z wieków XIX i XX bez zimnych zup, nazywanych często chłodnikami. Niektórzy rezerwują tę nazwę do chłodnika na „słono”, czyli takiego z mleka ukwaszonego, z botwinką, z ogórkiem, zieleniną. Owszem, takie chłodniki odpowiadają naszym dzisiejszym podniebieniom. Choć te dawniejsze wcale tak nie smakowały i nie wyglądały. Chłodników były dwa rodzaje:…
Amerykański sen, czyli o słodyczach
O bogaceniu się, życiowej drodze od pucybuta do milionera (przed wojną jeszcze milion dolarów wystarczał, aby być krezusem), napisał w roku 1938 dla „Ilustrowanego Kuryera Codziennego” Wiktor Łabuński. Jego postać i karierę już tutaj opisywałam. Ten wyborny pianista na krótko przyjechał z Ameryki do Polski, ale miejsca w ojczyźnie nie zagrzał. Wrócił do Stanów, gdzie…
Muffiny złote i różowe
Ponieważ mam mąkę kukurydzianą do szybkiego zużycia, szukam przepisów, które pozwolą ją zagospodarować. Padło na muffiny. Raczej dawno ich nie robiłam. Są świetną podstawą letniego śniadania – dla dawno nie widzianej siostry, która przyjeżdża z drugiej półkuli, dla ulubionej cioci, która w wakacje nas odwiedza, dla dzieciaków zaczynających wakacje. Ciepłe babeczki do zimnego mleka czy…
96. wpis
Alina Kwapisz-Kulińska – 07/08/2011 11:37 Wreszcie doznajemy jednego z niewielu typowo letnich, leniwych, słonecznych i ciepłych dni. Menu pod niego musi być lekkie, orzeźwiające, a że jest niedziela – niedzielne. Nie wiem, czy wszyscy się ucieszą na naleśniki. Dzieciaki na pewno. Usmażmy najpierw lekkie placuszki. Aby nie wystygły przykryjmy je drugim talerzem. W czasie, gdy…
72. wpis
Alina Kwapisz-Kulińska – 30/06/2011 11:24 Uwielbiacie owoce dojrzałe a zdarzyło się wam przynieść do domu twarde i dalekie od dojrzałości? Nie martwcie się! Dodajcie je do potraw. Pyszne są mięsa z owocami, chociaż nie każdy je lubi. Pasują do niektórych ryb. Do risotta. O omletach na słodko, naleśnikach i deserach nie wspominam, to mariaż zbyt…