Owocowy, słodki, zamrożony

Są takie dania, do których się przymierzam od długiego czasu. Gdy nadejdzie finalizacja tych przymierzań, jestem bardzo zadowolona. Kolejna pozycja kulinarna zajęta, kolejny przepis odfajkowany. Zabrałam się tym razem za deser, który kiedyś, zwłaszcza w zamożnej kuchni dziewiętnastowiecznej, był słodkim przerywnikiem między posiłkami, zwykle mięsnymi. Miał odświeżać kubki smakowe, podbudzać apetyt (po czwartej lub piątej…

Zrazy z polskiej tradycji

Wołowina była mięsem jedzonym chętnie przez dawnych Polaków. Dowodem wielość przepisów na jej przyrządzenie, zamieszczonych we wszystkich starych książkach kucharskich. Typowo polskie były zrazy zawijane, ale nie tylko. Zrazy naprędce, duszone w winie, bite, rozbratle itd., itp. Także bitki (wbrew nazwie z mięsa mielonego, słynne w śmietanie, podawane do eleganckich, „męskich” śniadanek), a jeszcze kotlety…

Z podróży na Wschód

Ten wpis zamierzałam zamieścić w Święto Trzech Króli, ale ponieważ miałam intensywną pracę – nie dałam rady. Dziś pracy nadal nie brakuje, ale ponieważ czekam na dalsze jej etapy, mogę sięgnąć do bardzo ciekawego tekstu, który znalazłam w tygodniku „Bluszcz” z roku 1937. Otóż opis podróży, z podtytułem: Urywek z „Pamiętnika podróży na Wschód”, zamieściła tam…

Ciasteczka dla wszystkich

Ten wpis dedykuję dzisiejszym Jubilatom. Niech kolejny rok będzie im słodki. Chyba tylko zdecydowani przeciwnicy słodkości nie zjedzą tych ciasteczek ze smakiem przy filiżance herbaty lub kawy. To francuskie magdalenki (Madeleins). O ich znanym związku z Proustem już pisałam, przy okazji podawania przepisu kanoniczego. Ostatnio upiekłam te pyszne ciasteczka w wersji cytrusowej. Przepis przypominam z…

Niby po prostu: kurczak z pieczywem

Kuchnia włoska z najprostszych potraw robi królewskie. Ponieważ św. Mikołaj przyniósł mi podczas wizyty ogromną księgę z jej przepisami, skorzystałam z niej sporządzając danie obiadowe. Niby nic, kurczak i ciasto do niego. Ale jak wygląda, jak smakuje! W książce przepisy mają włoskie nazwy. Mnie to odpowiada! Chętnie widziałabym kucharskie książki dwujęzyczne. Znajomość słownictwa kulinarnego bardzo…

Kasza górą

Bardzo zdrowa. Zwłaszcza dla tych, którzy prowadzą siedzący tryb życia. Pożywna, tzn. wystarczy zjeść mało, aby się nasycić. Smaczna, gdy ją odpowiednio przyrządzić. Kto się stołował kiedykolwiek w peerelowskich barach tzw. mlecznych ten wie, że potrawą, która miała wyjątkowo korzystny stosunek jakości do ceny, była kasza. Trudno ją spaprać ze szczętem. Można za bardzo rozgotować,…

Maitre d’hotel poleca

Zawsze mnie intrygował ten przepis i mimo że czasu mi dramatycznie brakuje, skorzystałam z niego przy gotowaniu obiadu. Na stół wjechały więc opisane przez Marię Monatową (podaję w zgodzie z jej pisownią) Kartofle „à la Maître d’hôtel” Łyżkę młodego masła rozetrzeć z pół łyżką mąki, rozprowadzić słodką śmietanką, wsypać trochę zielonej usiekanej pietruszki i trochę…

Jeden film i jedno warzywo. Po francusku

Film, który obejrzałam, można polecić wielu osobom. A na pewno miłośnikom sztuki kulinarnej i dobrej kuchni. Polski tytuł „Niebo w gębie” zastąpił, chyba lepszy, francuski „Les saveurs du Palais”. Choć nie jest to szczyt filmowej sztuki, da się obejrzeć bez przykrości. Miły wieczór w kinie pobudzi apetyt do zjedzenia dobrej kolacji. Kto się więc odchudza,…

Mądrość Orientu z kaszą w tle

Persja, dzisiejszy Iran, była źródłem wspaniałej kultury, promieniującej daleko poza swój region. Dzisiaj jest cząstką dziedzictwa światowego. Kultura szeroko pojętego Wschodu w dawnej Polsce była dobrze znana. Sarmaci czerpali z niej pełnymi garściami. Odniesienia do tego świata, głównie Turcji, ale i Persji, odzwierciedliły się w staropolskim stroju i estetyce, a nawet zachowały do dziś i…

Na słodki rok

Niech będzie słodki ten 2013. Choć, oczywiście, nie za bardzo, tyle, ile lubimy. Aby rok rozpocząć słodko na pierwszy dzień w roku przygotowałam sernik. Jego wykonanie jest bardzo łatwe, przygotowywałam go często w smętne zimy lat 80. minionego wieku. Mieszkaliśmy na warszawskim Ursynowie. Sklepy puste, kolejki długie, ale mimo wszystko każdy trzymał fason. No i…

Niezwykłość w sylwestrowym bufecie

Raz w roku można odejść od dobrze znanych kotletów z kapustą lub ananasem, kasz lub frytek, spaghetti po bolońsku, sałatki majonezowej i śledzia marynowanego. Nawet od krewetek. Sięgnijmy po coś naprawdę oryginalnego. Może to być kawior (nawet jeżeli nie jest z jesiotra i jest zwykłą ikrą…), mogą być przegrzebki (bardzo je lubię) lub mule (jak…

Przed Sylwestrem: na solidny obiad

Warto coś porządnego zejść, gdy wybieramy się na całonocną zabawę z tańcami (wydatek energii), albo mamy zamiar spędzić Sylwestra pod rozgwieżdżonym niebem. Co innego, jeżeli Nowy Rok powitamy kameralnie, w domu, przy ulubionym filmie. Wtedy solidny podkład nie jest, rzecz jasna, potrzebny. Ale może, wykorzystując moją propozycję, wykonamy obiad noworoczny? Dostatecznej ilości kalorii, a więc paliwa…