Fasola! Fasola!

Wiadomo, że jesienią, nawet tak nienormalnie ciepłą jak obecna, odżywiamy się inaczej niż latem. Ja sięgam po suche strączkowe. Latem je omijam, jesienią i zimą wracają. Bogate w zdrowe składniki, odżywiają, nie tuczą, a łączone z warzywami świeżymi pozwalają uzyskać pełnowartościowe posiłki. Właściwości fasoli opisała barwnie Irena Gumowska w książce „Czy wiesz, co jesz”. Czytam…

Przyjęcie melonowe

I po upałach! Kto chce trochę jeszcze zatrzymać smak lata, niech sięgnie w warzywniaku po melony. Weekendowe przyjęcie melonowe pozwoli na wymienienie się wakacyjnymi wspomnieniami; tegoroczne już są wspomnieniem! Przed wojną melony w handlu i na stołach bywały obecne, choć nie powszechnie. Przypomnę, jakie kupowano, opisywano, co z nich robiono. Sięgam do „Kuriera Warszawskiego” z…

Warzywa (2). Dynia

Znowu warzywo, które na przedwiośniu może zdziwić. Dynie jemy bowiem raczej jesienią, u progu zimy, a nie na przednówku wiosennym. No cóż, ale ponieważ da się wciąż je kupić, można przypomnieć, co z nich przyrządzić. Dynię, a raczej jej kawałek, przyniosła mi przyjaciółka, która nie bardzo wiedziała, co z nią robić. Początkowo myślałam o zupie….

Dla dzieci – dzisiaj i dawniej

Raz chociaż niech uczczę w blogu Dzień Dziecka. Dzieci mają różne upodobania, niektórym trudno dogodzić, ale może znajdą w moim obiadowy menu choć jedno danie, które spałaszują z apetytem? Ten apetyt to marzenia (i udręka) wielu rodziców. A wcale nie trzeba się tak przejmować. Dzieci na ogół jedzą dokładnie to, co im jest potrzebne. A…

Warzywa na środek lata

Zdradzę od razu. Dla mnie to pomidory i bób. Lubię i jedne (już gruntowe!), i drugie. Korzystam z nich na potęgę, a najbardziej lubię je kupować na bazarze. Pasują do wszystkiego. Same, do bułki czy chleba, z kwaśnym mlekiem lub innym mlecznym przetworem (np. znakomitym ajranem pochodzenia tureckiego) wystarczą za obiad w gorący dzień. A…