Sałatka z Nicei

Postanowiłam, aby tego lata (pogoda wciąż jeszcze upalna, stąd więc u mnie już lato), raz w tygodniu podawać jakąś sałatkę. Taką obiadową, a więc solidniejszą. Tej, którą wybrałam na dziś, dawno nie robiłam. Jest jak wspomnienie wakacji na Lazurowym Wybrzeżu. Pasuje do bagietki, schłodzonego wina, do odpoczynku po zakupach lub po pracy. Jak każdą, tak…

Białe pulpety plus czerwona sałatka

Gotowaliśmy w niedzielę rosół, z drobiu, może z dodatkiem wołowiny. Pozostało mięso: choćby jakieś kawałki gotowanego kurczaka. Oczywiście można je potem usmażyć. Ale resztek pozostało więcej, a ile można jeść obsmażone. Na trzeci obiad – już nie. Zmielmy więc mięso, oczywiście obrane z kości (wołowinę też można), zróbmy pulpety. Do dobrze zmielonego (najlepiej w mikserze) mięsa ja…

Jedna sałatka, dwa dodatki plus ryż. I chutney

Najpierw przygotowałam pulpety w sosie z orzeszków ziemnych. Mielone mięso z indyka wymieszałam z jedną namoczoną bułką, przyprawiłam kolendrą, cynamonem i odrobiną mielonych goździków, solą i pieprzem. Dobrze wymieszałam z surowym jajkiem. Uformowane pulpeciki (ręce warto opłukać co jakiś czas zimną wodą, aby mięso się nie paćkało i nie przyklejało), obsmażyłam w oleju sojowym. Wyjęłam…

Cytrusy na ratunek

Dwie sałatki na dwa smaki. Proste. Odświeżające. Witaminowe. Podstawą są pomarańcze, ale mogą być i mandarynki. Sałatki pasują na stół świąteczny, ale można je wykonać i podać już po świętach, gdy okaże się, że rodzina i znajomi nie przejedli kupionych przez nas owoców, a żołądki zmaltretowane mięsnymi smakołykami z chęcią poczują świeżość cytrusów. Do obu…

Sałatki śledziowe z niespodziankami

Oto dwie wersje sałatek śledziowych. Jedną podajemy dzisiaj, a drugą ozdobimy stół świąteczny. Kto lubi śledzie, będzie miał z obu dużą przyjemność. Przepisy odnalazłam w IKC-u z lat 30. Zapisałam je, przenosząc wiernie ówczesny język i fantazyjną składnię. Zwracam uwagę na przybranie sałatek w stylu przedwojennym: takie kulinarne art déco. Ozdobi stół. Na zdjęciu: tylko sałatka…

Zielone, ale nie szpinak

Ponieważ dzisiaj będę zajęta cały dzień: będziemy spacerować, piec babeczki, grać na pianinie, bawić się, szykować i jeść obiadek – uwaga, zdrobnienie  celowe, dlatego opiszę naszę wczorajszą sałatę. Na dziś już się gotuje rosół i pieką udka ze znakomitą bułgarską przyprawą czubricą plus oliwa, można dodać paprykę, a na końcu jogurt bałkański. Do tego sałata…

Pieczeń dla Asi

Niedawno Asia pytała mnie, jak upiec ligawę, czyli tzw. fałszywą polędwicę wołową. Niestety, gdy dzwoniła, telefon miałam wyłączony, a gdy oddzwoniła, mięso było już gotowe. Piekła w rękawie, w małej ilości sosu (zalewy), z pieczenia była zadowolona, tylko wolałaby mieć więcej sosu. Miałabym jedną radę: nie zawsze czas pieczenia podany w przepisie jest dopasowany do…

Sałatki nieoczekiwane

Goście dzielą się na dwa plemiona. Jedno kocha tradycję, wiadomo więc dobrze w jakim obszarze kulinarnym możemy się poruszać, planując obiad dla nich (kotlet schabowy, jeżeli surówka to tylko z kapusty, ziemniaki tłuczone, czasami drób). Ale jeżeli nasi goście należą do plemienia nowatorów, możemy zaszaleć. Nawet wręcz powinniśmy poszukać czegoś, czego jeszcze nie jedli. Wiele…

Owoce na dobry początek tygodnia

 W niedzielę często jemy obiad bardziej obfity niż w tygodniu. Albo idziemy w goście, albo my kogoś gościmy, albo mamy więcej czasu na przygotowanie posiłku. W poniedziałek możemy więc śmiało ograniczyć kalorie. A przy okazji dostarczyć wychłodzonemu ciału (mróz nieco mniejszy, ale wciąż jest i męczy) sporą dawkę witamin, w tym witaminy C. To wszystko plus…

Rozgrzewamy się po tajsku

Mróz pokłuł nam twarze. Mimo ciepłych ubrań wróciliśmy zziębnięci. Obiad udało się przygotować szybki i rozgrzewający. Z pomocą przyszła tajska pasta Tom Yum, znakomita do przyrządzenia szybkiej i bardzo smacznej zupy. Wystarczyło ponadto ugotować ryż i przygotować sałatkę. A nawet dwie, w tym jedną z samych warzyw, drugą pożywniejszą, coś jakby dodatkowe źródło białka. Zaczęłam…

Sałatki na mroźny dzień? Czemu nie?

Za oknem minus dziesięć. I powietrze jak kryształ. Na stół wjeżdżają sałatki. Co do nich podać? Pieczywo. U nas będzie to chleb mazurski – razowy, z ziarnami, z chrupiącą skórką. Ale może być pieczywo włoskie. Dodatkiem do sałatek mogą być: sery, wędzone ryby oraz wędliny lub zimne mięso, ale można je jeść same. Z lampką…

Ziemniaki w sałatce

Sałatki są znakomitym obiadem. Można je przygotować rano. Odstawić, a gdy wrócimy z pracy/z zakupów/ze spaceru/biegania lub zajęć z dziećmi, od razu postawić na stół. Dzisiaj klasyka kulinarna: „Sałatka z kartofli”. Przepis wzięłam z „Kuchni koszernej” Rebeki Wolff. Korzystam z reprintu książki wydanej nakładem księgarni Jakóba Klepfisza, Elektoralna no 17. 1904. Jest to, że podam…