76. wpis

Alina Kwapisz-Kulińska – 22/06/2011 10:17 Pierwszy pełny dzień lata zasługuje na szczególny posiłek. My urządziliśmy sobie więc letni obiad. Porę roku warto podkreślić smakami! A jak smakuje początek lata? Szparagami (jeszcze są). Dlatego wymyśliłam risotto ze szparagami. Z ryżu carnaroli, jak należy. Wszystko sobie przygotowałam, oczyściłam szparagi, cielęcinę pokroiłam w małe kawałeczki, posiekałam do niej…

74. wpis

Ossibuchi alla fiorentina – łatwe, szybkie do przygotowania (chociaż duszą się długo) i bardzo smaczne. Bardziej są znane ossibuchi po mediolańsku (czyli alla milanese) zwykle bez pomidorów), ale na lato w mieście może warto skoczyć do kuchni toskańskiej. A co to ossibuchi? To mięso wołowe albo cielęce  z tzw. pręgi czyli giczy, pokrojone zwykle w wygodne…

49. wpis

Alina Kwapisz-Kulińska – 26/04/2011 10:41 Po świętach, prawie każdych, pozostają nam jakieś zimne mięsa. Na przykład kawałki pieczeni lub pieczony czy gotowany drób. Co z tym robić? Można zemleć, zagnieść na pulpety z bułką tartą, surowym jajkiem i posiekaną zieleniną. Pulpety ugotować w wodzie. Podać z sosem. Mnie pozostał schab. Miałam jego kawałek spory, wystarczył…

40. wpis

Alina Kwapisz-Kulińska – 04/04/2011 5:57 Kupmy ładny kawałek rostbefu. Zamarynujmy go. Mój polałam sosem sojowym i oliwą oraz posypałam kaparami i obłożyłam rozmarynem. Tak marynowany może leżeć kilka dni w lodówce, ale niech będzie to dzień-dwa. Co jakiś czas warto go obracać, wcierając przyprawy. Pieczenie nie jest filozofią. Trwa około godziny, oczywiście zależy od wielkości…

18. wpis

Alina Kwapisz-Kulińska – 13/02/2011 9:55 Niedzielna pieczeń powinna być ozdobą tego dnia, powodem do leniwego spędzania czasu przy stole – najlepiej z najbliższymi osobami, do przyjaznej rozmowy przy kieliszku czerwonego wina. Wina? Pieczeń? A tak, skoro to włoska wołowina w czerwonym winie. W sobotę rano specjalnie do niej kupiliśmy u sympatycznego pana rzeźnika pod Halą…

6. wpis

Alina Kwapisz-Kulińska – 15/01/2011 11:12 Sobota – niby dobry dzień na gotowanie, ale nie zawsze. Często gdzieś chcemy wyjść na zakupy, na pogaduchy z zalataną jak i my przyjaciółką. Albo mamy prozaiczne sprzątanie w domu (mój przypadek, jutro 85 urodziny mojej Mamy, obiad bez cudów, rodzinny, specjalnie z daniami jakie znamy z dzieciństwa…). Ale i…