Zupa w upał? Czemu nie?

Zjedzenie talerza zupy ma walory terapeutyczne, pociesza lub krzepi. Nawet w ten upał. Kto lubi ryby, ten na pewno doceni starannie ugotowane zupy rybne, albo – zwykle to określenie lepiej je wiąże z pochodzeniem – zupy rybackie. Taką ugotowałam. Podana w mniej już gorący wieczór smakowała wszystkim, którzy ją jedli. Z przyrządza się ją łatwo…