Katar ma to do siebie, że, jak wiadomo, leczony trwa tydzień, a nieleczony – siedem dni. A jeść coś trzeba. Choćby apetyt odpłynął. My możemy sobie pozwolić na małą głodówkę, ale dzieci jednak warto karmić. A prawie wszystkie dzieci lubią kotlety mielone. Usmażmy więc małe, okrągłe kotleciki. Ciekawsze w smaku za sprawą dodanych do…
Tag: kuchnia francuska
Niby-pizza na zakończenie zimy
Kończmy z tą zimą jak najszybciej. Za oknem śnieg, mroźny wiatr, no to sobie chociaż w domu zróbmy klimat śródziemnomorski. Na przykład za sprawą takiej quasi-pizzy z gotowego ciasta. Czasu na wyrabianie własnego ciasta brakuje. A i katar nie pozwala tłuc się po kuchni. Może zastosować schłodzone ciasto na pizzę? Ale ja użyłam francuskiego….
Jeszcze muffiny, czy już nie?
Upiekłam babeczki swojego pomysłu. Jak już kiedyś pisałam, do wypiekania ciast nie mam tzw. lekkiej ręki. Głównie dlatego, że ciasta wymagają dokładnego odważania składników i starannego przestrzegania procedur. Mojej naturze nie zawsze z tym pod rękę. Ale muffiny to jednak coś innego niż wymyślne ciasta. Wyrabia się je szybko, nie muszą być dokładnie utarte, zestaw…
Ser na szybko
Gdy przychodzi niespodziewany gość albo przyjaciółka się zasiedzi, warto podać coś na ząb. Zwłaszcza jeżeli otworzymy przyniesioną przez nich butelkę wina. Zakładam, że w domu mamy ser. Ser kocha wino i na odwrót, ale nas dręczy pragnienie, aby przekąska była ciekawsza od gołych plasterków czy kawałeczków sera. Po penetracji lodówki okazało się, że jest w…
Śmiały obiad z poczciwym deserem
Owoce morza nie są w naszym kraju popularne. Wiele osób zarzeka się: „do ust tego nie wezmę”. A przecież staropolska kuchnia była na tyle śmiała, że do stołu podawano wszystko, co się ruszało. Jedzono np. ostrygi. Bardzo zgrabny przepis na nie podaje Stanisław Czerniecki – autor „Compendium ferculorum”, pierwszej znanej nam książki kucharskiej w języku polskim….
Proust w zielonej herbacie
Kiedyś w większym towarzystwie ktoś zapytał, czy jest możliwe, aby sięgnąć po raz drugi po cykl Prousta „W poszukiwaniu straconego czasu”. Otóż to jest możliwe. Czytałam ten zestaw nawet kilka razy, począwszy od czasów licealnych. Ostatnio, kolejny raz, aby odszukać wątki kulinarne wśród długaśnych Proustowskich zdań, które niektórych odstręczają. A kulinariów jest w powieści nadspodziewanie…
Czekolada na zimowe nastroje
Wszyscy spragnieni deserów w tym ponurym lutowym dniu – łączmy się. Kto nie lubi czekolady, niech nie czyta. Ale jej miłośnikom ten prosty deser sprawi duuużą przyjemność. Nie jest przy tym ciężki, obfity i zapychający. Przeciwnie: jest lekki jak obłoczek, jak… gąbka. Najpierw podam wersję, którą znalazłam w pełnej uroków, także literackich, książce kucharskiej Alicji…
O kuchni jarskiej i porach
Polską kuchnię uważa się za mięsną. Ale przecież i warzywa przez naszych przodków były chętnie i często jedzone. Choćby przy okazji licznych postów. Ale nie tylko. W wieku XIX przyszła do nas znajomość kuchni jarskiej, czyli świadomie wykluczającej z diety mięso. Jarosze nie byli liczni, ale zajmowali w kulinariach polskich stały kąt. Powstawały dla nich…
Jak żywiono więźniów w Bastylii, czyli obiad na zimę
Autorem artykuliku pt. „Więzienie dla smakoszów” był Tadeusz Abdank Piotrowski, zdaje się historyk (może ktoś wie?). Artykulik znajdziemy w „Kuryerze Literacko-Naukowym” z roku 1937. Był to tygodnik, wychodzący jako dodatek do codziennej gazety: „Ilustrowanego Kuryera Codziennego”. Na popularnym poziomie dawał czytelnikom dość solidne podstawy wiedzy. Pisywali w nim doktorzy i nawet profesorowie Uniwersytetu Jagiellońskiego (pisma,…
Ciasteczka dla wszystkich
Ten wpis dedykuję dzisiejszym Jubilatom. Niech kolejny rok będzie im słodki. Chyba tylko zdecydowani przeciwnicy słodkości nie zjedzą tych ciasteczek ze smakiem przy filiżance herbaty lub kawy. To francuskie magdalenki (Madeleins). O ich znanym związku z Proustem już pisałam, przy okazji podawania przepisu kanoniczego. Ostatnio upiekłam te pyszne ciasteczka w wersji cytrusowej. Przepis przypominam z…
Jeden film i jedno warzywo. Po francusku
Film, który obejrzałam, można polecić wielu osobom. A na pewno miłośnikom sztuki kulinarnej i dobrej kuchni. Polski tytuł „Niebo w gębie” zastąpił, chyba lepszy, francuski „Les saveurs du Palais”. Choć nie jest to szczyt filmowej sztuki, da się obejrzeć bez przykrości. Miły wieczór w kinie pobudzi apetyt do zjedzenia dobrej kolacji. Kto się więc odchudza,…
Niezwykłość w sylwestrowym bufecie
Raz w roku można odejść od dobrze znanych kotletów z kapustą lub ananasem, kasz lub frytek, spaghetti po bolońsku, sałatki majonezowej i śledzia marynowanego. Nawet od krewetek. Sięgnijmy po coś naprawdę oryginalnego. Może to być kawior (nawet jeżeli nie jest z jesiotra i jest zwykłą ikrą…), mogą być przegrzebki (bardzo je lubię) lub mule (jak…