Tysiąc pomysłów z tysiąca listków

Mille-feuille, czyli dosłownie tysiąc listków, to francuska nazwa zarówno ciasta listkowanego, jak i deseru z niego stworzonego. A właściwie – sklejonego. Płaty ciasta francuskiego, czyli listkowanego, są przełożone kremem cukierniczym. Tak, tak, z opisu widać, że mille-feuille to nasza napoleonka lub kremówka. Ale nie tylko. To ciasto jest tak dawne, że znaleziono jego opis w…

Z młodych warzyw – botwinka

Kiedyś na nowalijki się czekało cały rok. Pojawiały się w maju, w czerwcu i smakowały tak, jak potem mało co! Dzisiaj za sprawą upraw inspektowych oraz importu warzyw z całego świata pojęcie nowalijek chyba w ogóle zniknęło ze słownika kulinarnego. Ale wciąż na niektóre z warzyw ma się ochotę właśnie teraz, u progu lata. Należą…

Warzywa gotowane – znane, ale na nowo

Mam buraki i główkę tzw. młodej kapusty (troszkę przypomina tę prawdziwie młodą, czerwcową). Jak je przyrządzić jakoś ciekawiej? Sięgnęłam do starych przepisów. Nasi przodkowie musieli jadać warzywa, ale chyba nie za bardzo lubili je opisywać. Kochali się raczej w mięsach. I w rybach jedzonych podczas częstych i długich postów. Z uczuciem o burakach i wyrabianej z nich…

Pieczeń na niedzielę 4

Zacznę od wspomnień. Pierwszą książką kucharską jaką znałam, na której niemalże uczyłam się czytać, była mocno przedwojenna „Kuchnia Uniwersalna” Marii Ochorowicz-Monatowej. To od niej wzięło się moje zainteresowania kulinariami, ona pobudziła moją wyobraźnię ukazując regiony, o których w czasach PRL-u można było tylko marzyć. A niektórzy w ogóle nie wiedzieli, że one istnieją (i może…

Burak – niech brzmi dumnie

Za człowiekiem nazywanym burakiem nie przepadamy, ale burak jako warzywo jest lubiany. I dobrze, bo jest smaczny, zdrowy i dekoracyjny. Pisał o burakach Rej, chyba najbardziej lubił te w postaci ćwikły, z chrzanem. Występują w rachunkach dworu Władysława Jagiełły. Jedli je biedacy i bogacze. Bez buraków nie ma tak bardzo polskiej zupy, jaką jest barszcz….

Zupa na przyjście lata

Wczoraj podawałam przepis na przedwojenny chłodnik, ale sama ugotowałam botwinkę. W sklepie nie mogłam się oprzeć i kupiłam pęk tych liści, wyrastających z małych buraczków. W starych książkach kucharskich jest sporo przepisów na różnego rodzaju barszcze: ukraińskie, małorosyjskie, wołyńskie. Wszystkie (o ile nie są postne) zakładają ugotowanie zupy na solidnym rosole, zwykle z wołowiny. Darujmy…

Jak na czerwono, to buraczki

Kolejna potrawa polecana przez „Kucharkę litewską” (wyd. XI z r. 1913); przedwczoraj był szpinak jej przepisu. Może wzbogaci nasz stół w buraczki (zdrobnienie nazwy wyjątkowo brzmi lepiej) nieco odmienne od tych tradycyjnie przyrządzanych. A danie nazywa się Buraczki postne na jarzynę Kilka buraków ćwikłowych, 1 cebula, 2–3 łyżeczki octu 1 garść rodzenek 2–3 kawałki cukru trochę…