Jak coś jest przyrządzone na oliwie, to pochodzi z południa, jak na maśle – z północy. Przywiozłam z Włoch półprodukt w postaci ugotowanej, gotowej do dalszej obróbki polenty. Czyli kaszy kukurydzianej. Jest na zdjęciu. Kto lubi kasze, polubi i tę. Ma piękny złoty kolor (jakkolwiek w sklepie we Włoszech widziałam i białą), dość obojętny smak,…
Deser sycylijski
Z powodu Nocy Świętojańskiej albo dla znajomego Jana, który dzisiaj obchodzi imieniny (jeszcze raz, naj-naj) można przyrządzić deser, co się zowie. Kto potrafi, niech go pięknie udekoruje, wyciskając wzory i szlaczki z bitej śmietany, ale i bez tej dekoracji będzie ozdobą imieninowego stołu w miejsce banalnego tortu. Kto się więc nie boi kalorii, albo raz…
Mój chleb na piknik
Wybieramy się na działkę, na grillowanie, w odwiedziny do znajomych, a może sami przyjmujemy gości? Upieczmy im chleb. To nic trudnego. Właśnie się o tym przekonałam. Ponieważ chcę zużyć zapasy mąki kukurydzianej – żółtej jak słońce, którego ostatnio brakuje! – zabrałam się za chleb kukurydziany. Zaczerpnęłam wzory z Sieci, a szczegóły dodałam sama. Wyszedł chleb…
Zimna kawa na wieczory ciepłe i nie tylko
Gdy planujemy dłuższe posiedzenie – sami lub z przyjaciółmi – możemy wcześniej pomyśleć o deserze i zaparzyć kawę, tak aby nie tylko wystygła, ale i wychłodziła się w lodówce. Gdy jej tak mocno nie schłodzimy, nie martwmy się, i tak podamy zimną. Bo jej dopełnieniem będą lody: capuccino, café latte, waniliowe lub śmietankowe. Można poeksperymentować…
Niespodzianka. Włoskie smaki
Chorwacja jest urokliwym krajem, pełnym życzliwych ludzi, pięknych krajobrazów, smacznych produktów. Kto lubi takie wakacje jak my, poza hotelami – śmiało może tu przyjechać. Wrażenia kulinarne wyniesione z restauracji, ale także z samodzielnego gotowania – za sprawą świeżych ryb i owoców morza, warzyw, niezłej oliwy, znakomitego nabiału – będą na pewno pozytywne. Ale wszystko ma…
Z resztek coś specjalnego
To specjalne to ciasto filo, którego zwitek tutaj kupiłam. Resztki to pozostałości sosu pomidorowego (pół słoika), wędzonka pokrojona w plasterki oraz warzywa: cebula, papryka, pomidor, a wreszcie garstka startego sera. Ciasto, a raczej kilka jego warstw posmarowałam sosem podduszonym zcebulą i obłożyłam wymienionymi produktami. Miałam dodać kilka oliwek, ale o nich zapomniałam. Przykryłam ten farsz,…
Z Adriatyku na nasz stół
Trzeba było rano wstać, aby być przed siódmą w „rybarni”. No i wybrać, co chcemy kupić. Albo inaczej: na co mamy apetyt. Na kamiennej ladzie rozłożone było niewiele ryb. Sprzedawało je tylko dwóch panów. Jeszcze nie sezon. Podobno większość z tego, co złowią rybacy trafia do restauracji. Tak więc o godzinie dziewiątej ryb może już…
Risotto adriatyckie
Tak je tylko nazwałam, bo w rzeczywistości to przepis na risotto uniwersalne. Tylko dodatki tutejsze: cukinia, oliwki (masline) i tutejsza oliwa oraz ser, no i wino z tych stron. Jak przyrządzić? Jak najprościej. Aby nie stać długo przy kuchni. Cebulę poddusić na oliwie, włożyć cukinie i lekko obsmażyć (ale niech nie zmieniają koloru, nieco niech…
Podróż i co za nią stoi
W naszym wypadku - marny dostęp do internetu. O ile w podróży przez Polskę (otwarty właśnie hotel pod Wodzisławiem Śl., gdzie się zatrzymaliśmy na noc po oberwaniu chmury na drodze do granicy) połączenie było, o tyle potem – koniec, klops, jakieś nieporozumienia z naszym operatorem od komórek. A jesteśmy w pięknej i skądinąd gościnnej Chorwacji….
Pożegnanie na 2–3 tygodnie…
…a może nie? Wyjeżdżamy. Nie wiem, jak będzie z komunikacją z Siecią. Jeżeli będę tylko mogła, oczywiście zamieszczę sprawozdanie kulinarne. Z Podróży na Południe. Ale to od strony wschodniej. Od Bałkanów. Szczegóły będą później. Na razie: przygotowania. Aby niespecjalnie się raczyć restauracyjnymi specjałami przy autostradach, przygotowuję to, co nazywam „koszem piknikowym”. Obok warzyw (będą świeże,…
Ryba smażona, też po żydowsku
Zajrzeliśmy wczoraj na Mazury. Przywieźliśmy świeżego pstrąga. Taka ryba najbardziej smakuje po prostu usmażona. To nic trudnego, ale zawsze warto sprawdzić, jak radzą smażyć inni. W zasadzie wszyscy tak samo. Np. tak, jak podaje Rebekka Wolf, niemiecka Żydówka, autorka książki, której polski tytuł brzmi: „Kuchnia koszerna. Podręcznik dla każdego żydowskiego domu, zawierający najrozmaitsze sposoby i…
Muffiny na lato
Dawno ich nie piekłam. A pogoda sprzyja piciu gorącej herbaty. Do niej warto podać coś „ciastowego”. Muffiny są idealne: szybkie do przyrządzenia, łatwe, można je podać jeszcze ciepłe. A gdy zrobimy je wcześniej, możemy podgrzać w piekarniku lub mikrofalówce i jeszcze bardziej się ocieplić. Zainspirowana przepisem z pewnego pisma, dostosowałam go do moich możliwości. Tak…