Kuchni włoskiej inna odsłona

W poprzedniej odsłonie kuchni włoskiej po polsku opisałam jedną potrawę – makaronowe rurki cannelloni. Dzisiaj czas na ambitniejszy opis włoskiego obiadu. A właściwie niby-włoskiego. Dlaczego niby? Bo nie roszczącego sobie pretensji do czystej włoszczyzny (czyli kuchni z Włoch, a nie zestawu warzyw do gotowania zupy). Produktów i półproduktów do takiego obiadu jest mnóstwo. Mamy oryginalne…

W stylu włoskim

Po świętach, które często skutkują zapchaniem brzuchów i lodówek, gdy już się uporamy z resztkami, mamy ochotę na smak inny niż swojski. Lubimy kuchnię śródziemnomorską? Pewnie tak. Od polskiej lżejsza, zdrowsza, a przy tym u nas z tradycjami – przyswajana do wieku szesnastego, od przybycia królowej Bony i wyjazdów Polaków na włoskie uniwersytety. Przez wieki…