To specjalne to ciasto filo, którego zwitek tutaj kupiłam. Resztki to pozostałości sosu pomidorowego (pół słoika), wędzonka pokrojona w plasterki oraz warzywa: cebula, papryka, pomidor, a wreszcie garstka startego sera. Ciasto, a raczej kilka jego warstw posmarowałam sosem podduszonym zcebulą i obłożyłam wymienionymi produktami. Miałam dodać kilka oliwek, ale o nich zapomniałam. Przykryłam ten farsz,…
Dzień: 13 czerwca 2012
Z Adriatyku na nasz stół
Trzeba było rano wstać, aby być przed siódmą w „rybarni”. No i wybrać, co chcemy kupić. Albo inaczej: na co mamy apetyt. Na kamiennej ladzie rozłożone było niewiele ryb. Sprzedawało je tylko dwóch panów. Jeszcze nie sezon. Podobno większość z tego, co złowią rybacy trafia do restauracji. Tak więc o godzinie dziewiątej ryb może już…